Build referencyjny — nasz własny system
Baza wiedzy, która opisuje się sama
Drugi mózg, o którym pisze pół technologicznego Twittera, chce mieć każdy. My swój zbudowaliśmy i używamy go codziennie od kwietnia. Agent czyta każde źródło, pisze stronę, wyciąga osoby i pojęcia i łączy je ze sobą — więc kontekst jest na miejscu, zanim o niego poprosisz.
Klient
Brak — nasz własny system
Obszar
Zarządzanie wiedzą
Budowa
kwiecień – czerwiec 2026, ~11 tygodni
Działa na
Claude Code + Obsidian, Markdown w Git
369 654 słowa własnego kontekstu — już opisanego, połączonego i możliwego do zacytowania. Tego się nie wkleja do promptu. Ono tam po prostu jest.
- 749stron utrzymywanych przez agenta245 źródeł · 295 encji · 171 pojęć · 33 syntezy
- 369 654słowa kontekstu już opisanegookoło 690 tysięcy tokenów
- 15 028połączeń napisanych przez agenta4 762 z nich między istniejącymi stronami
- 4strony bez ani jednego połączeniana 749 — linkowanie naprawdę działa
Problem: kontekst nie przeżywa rozmowy
Każda sesja z modelem zaczyna się od zera. Znowu szukasz notatki, znowu wklejasz fragment, znowu tłumaczysz tło. Drogie nie jest myślenie — drogie jest składanie kontekstu od nowa, kilka razy dziennie.
Zwykła próba ratunku to wrzucić wszystko do jednego folderu i liczyć na wyszukiwarkę. Nie działa: 900 plików w folderze to nie kontekst, to lepiej oświetlony stóg siana.
Co zbudowaliśmy
Plik ze schematem zamienia Claude Code w bibliotekarza z regułami: jak wygląda strona, kiedy cytować, co linkować, czego nie wolno ruszać. Wrzucasz źródło i uruchamiasz jedną komendę. Agent je czyta, pisze stronę ze streszczeniem, wyciąga osoby, firmy i pojęcia, zakłada każdemu z nich własną stronę i wiąże to wszystko w całość.
Bez RAG-a i bez bazy wektorowej. Cały mózg to Markdown w repozytorium Git — każda zmiana agenta jest diffem, który można przeczytać i cofnąć, a te same pliki otwiera natywnie Obsidian, gdzie połączenia stają się grafem do chodzenia.
- 20 komend — ingest, szybkie zapytanie, pogłębiona odpowiedź z cytowaniem, lint, synteza, wyszukiwanie sprzeczności
- 8 subagentów, każdy z jednym zadaniem: linkowanie, research, weryfikacja faktów, obsługa konkretnego typu źródła
- 17 skryptów przechwytywania — bot Telegram na linki, notatki głosowe i zdjęcia; transkrypcja YouTube i audio; ekstrakcja artykułów; highlighty z Readwise
- Dane zdrowotne i finansowe, bo drugi mózg, który ignoruje połowę tygodnia, nie jest drugim mózgiem
Co się zmieniło
W vaulcie leży 369 654 słowa — 245 przeczytanych źródeł, 295 opisanych osób i firm, 171 pojęć, 33 syntezy poprowadzone w poprzek tego wszystkiego. Nic z tego nie było tagowane ani układane ręcznie.
Liczbą, która ma znaczenie, nie jest rozmiar, tylko gęstość połączeń: agent napisał 15 028 linków, a na 749 stron dokładnie cztery nie łączą się z niczym. Na tym polega różnica między archiwum a mózgiem. Zadajesz pytanie i dostajesz odpowiedź razem ze źródłami, bo źródła nigdy nie zostały od niej oddzielone.
Co pokazuje graf
Czego ten case nie twierdzi
To nasz własny system, nie wdrożenie u klienta, i wolimy to powiedzieć wprost niż ubierać w cudze szaty. Każdą liczbę wyżej policzyliśmy w vaulcie i możemy policzyć ponownie na życzenie. Nigdy nie mierzyliśmy, ile godzin to oszczędza, więc nie ma tu liczby godzin — uczciwe twierdzenie brzmi: kontekst jest spisany i połączony, a Ty widzisz dokładnie, ile go jest.
Twój zespół wie więcej, niż potrafi znaleźć
Budujemy to na tym, co już macie — Obsidian, Notion, dysk współdzielony, dziesięć lat dokumentów, których nikt nie otwiera. Trzydzieści minut wystarczy, żeby powiedzieć, czy warto to budować.
